Torrevieja
W latach 60-tych było to jeszcze małe rybackie miasteczko, dziś tętniące życiem miasto i kurort goszczący co roku około 500 tys. turystów. Zostało odkryte przez Szwedów i Norwegów na początku lat sześćdziesiątych, którzy to, szukając ucieczki przed zimnym klimatem północnej Europy zaczęli masowo tu się osiedlać i spędzać zimy. Dziś miasto posiada około 110 tys. mieszkańców oficjalnie zarejestrowanych. Jest położone 45 km na południe od Alicante. Wspaniałe położenie geograficzne, pomiędzy dwoma słonymi lagunami i morzem daje miastu specyficzny,bardzo zdrowy mikroklimat.
Do 1802 roku Torrevieja istniała tylko jako antyczna wieża strażnicza, z którego wywodzi swoją nazwę (Torre-wieża, Vieja-stara). W 1803 roku Karol IV autoryzował przeniesienie kopalni soli (solanek) z La Mata i pozwolił na rozbudowę miasta. W 1829 miasto zostało totalnie zniszczone przez trzęsienie ziemi. W 1931 Alfonso XIII nadał osadzie prawa miejskie. W XIX wieku sól była eksportowana głównie do Holandii i Szwecji. Do dziś jest to ważna gałąź przemysłu w Torrevieja, oprócz turystyki. Można odwiedzić muzeum Morza i Soli.
W ostatnich latach jednak turystyka zdominowała miasto i okolice. W miesiącach lipcu i sierpniu w Torrevieja odbywa się światowej sławy festiwal muzyczny: Habaneras.
Warto zobaczyć:
- kościółek w centrum miasta-Iglesia Arciprestal de la Inmaculada Concepcion,
- park miejski-Parque de las Naciones,
- muzeum Mar y de la Sal,
- łódź podwodna S61 delfin, zacumowana w porcie,
- Las Salinas-słone jeziora, na zachód od miasta,
- Park Narodowy (Paraje Natural).
Torrevieja przede wszystkim słynie z przepięknego wybrzeża i wspaniałych piaszczystych plaż. Wyjeżdżając z miasta na północ w kierunku Alicante natkniemy się na kilometry szerokich, piaszczystych plaż. W okolicach La Marina i Guardamar są plaże dla naturystów (Playas Libres). Wokół słonych lagun stworzone zostały trasy rowerowe i spacerowe.Słone laguny to także rezerwat przyrody,gdzie można obserwować dzikie ptactwo,charakterystyczne dla tego regionu.
HISZPANSKIE POCZUCIE CZASU
Czas w Hiszpanii jest ten sam co w Polsce, ale Hiszpanie wykorzystują go zupełnie inaczej niż Polacy. Nigdzie w Europie życie nie toczy się o tak późnych godzinach. Hiszpanie rezygnują często z tradycyjnej popołudniowej sjesty, ale ich tryb życia pozostał nocny. Co wieczór wychodzą z domów o 20.00-21.00 aby pospacerować, spotkać się z przyjaciółmi, czasem wypić drinka i coś przekąsić. Kolacje w restauracjach jadają w godzinach 22.00-23.00 a w Madrycie jeszcze poźniej. W stolicy telefonowanie do znajomych o połnocy, by spytać o plany na wieczór, wcale nie jest czymś wyjątkowym. Jak niemal wszystko inne, praktyki te różnią się w zależności od regionu. Najpóżniej chodzą spać mieszkańcy Madrytu, a na drugim miejscu jest Andaluzja. Na północy, zwłaszcza w Kataloni, zwyczaje są bardziej zbliżone do tych z pozostałej części Europy. No i oczywiście najdłuższe są gorące letnie noce.
-
Archiwa
- październik 2009 (1)
- wrzesień 2009 (1)
- maj 2009 (2)
- kwiecień 2009 (1)
- marzec 2009 (1)
- listopad 2008 (3)
- sierpień 2008 (1)
- maj 2008 (1)
- styczeń 2008 (1)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS